Powiedziało się „A” trzeba wziąć się do roboty!

Skoro już postanowiłem wystartować w Nicei, pora zacząć porządnie pracować. Razem z moim trenerem Michałem Lisieckim zaczęliśmy się przygotowywać na razie do pierwszego kroku, czyli pierwszej imprezy ze znaczkiem IronMan w Polsce – Ironman Gdynia, gdzie planuję pokonać dystans ½ Ironmana. Przede mną dużo jazdy na rowerze, bo chyba to mój najsłabszy element wiec wymaga specjalnego traktowania.

Możliwość przejechania dużej części trasy z Nicei pozwoliło mi na sprawdzenie jak radzę sobie na naprawdę wymagającej trasie rowerowej, dało mi też całkiem niezłą i potrzebną lekcję pokory.

Mając świadomość  swoich słaby stron można się przygotować do tego co mnie czeka.

W najbliższych kilkunastu tygodniach rower będzie moim najlepszym przyjacielem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s